Dwoje aktorów z humorem opowiada historię owocowego drzewka i sympatycznych leśnych zwierzątek. Nowy spektakl "Jabłoneczka" w Pleciudze to propozycja dla małego widza. Premiera w sobotę.
Pewnego dnia na leśnej polanie wyrosło z ziemi małe drzewko owocowe, niezwykłe jak na leśne warunki. Mieszkańcy lasu: lis, jeż, dzięcioł, kret, przyglądają się mu z zaciekawieniem. Z czasem zaprzyjaźniają się z jabłoneczką. Przeganiają atakujące ją szkodniki. Czekają na pierwsze pyszne jabłka. - Jabłoneczka to prosta, kameralna opowieść o sile miłości, związana z dojrzewaniem, pokazana na podstawie historii jabłka - zapowiada premierę Zbigniew Niecikowski, dyrektor szczecińskiego Teatru Lalek. Rzecz opowiedziana jest przez kobietę, mężczyznę i kogoś trzeciego, niewidocznego, którzy animują drewnianymi malowanymi lalkowymi. Uczą dzieci przyjaźni, bezinteresowności, wdzięczności i prawdy, że czas przemija w życiu przyrody i człowieka. Adaptację tekstu wg K. Czernego w tłumaczeniu Jerzego Zaborowskiego napisał z piosenkami Jan Wilkowski. Tytuł już gościł na scenie Pleciugi w 1960 r. Teraz występują w nim: Marta Łągiewka i P